Z powodu lekkiej kontuzji musiałam przerwać moje treningi biegowe. Gdy już wiedziałam, że wszystko z moją nogą jest w porządku próbowałam powrócić do biegania. Forma była oczywiście gorsza i ciężko mi było się z tym pogodzić. Własnie o to chodzi, aby nasze ciało stopniowo przyzwyczajać do aktywności fizycznej nie zrażając się tym, że zaistniał spadek formy , Polecam lekkie bieganie na bieżni lub przebieżki po płaskich, najlepiej prostych trasach, bez wzniesień. Najlepsze są leśne czy parkowe ścieżki, które naturalnie wzmocnią amortyzację. Możesz również uczęszczać na basen, który jest wykorzystywany przez biegaczy w procesie powrotu do biegania jako środek mający na celu poprawę wytrzymałości tlenowej. Stopniowo mozna utrudniać sobie trasę i dodawać podbiegi.
Z czasem naszego powrotu do formy warto biegać z towarzyszem czy większą liczbą znajomych, co doda motywacji i raczej wzmocni, poprawi nasze wyniki ze względu na podświadomą rywalizację Czas się wziąć do działania. Dobrze jest wyznaczyć sobie jakieś zawody biegowe, które będą nas motywowały do szybszego powrotu do formy :)))) ! Ja już zdecydowałam się na Krakowski Bieg Nocny i myślę o biegu 25 km w kwietniu w Ojcowskim Parku Narodowym. Do zobaczenia na trasie!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz